poniedziałek, 12 czerwca 2017

Test Lech Lite od Test Me Too.

Ostatnimi dniami mieliśmy z mężem przyjemność testowania piwka 'lech lite' . Pyszne. Nie czuć w nim ostrej goryczy, jest delikatne i smaczne. Najbardziej smakuje mocno schłodzone . Testowaliśmy piwa w wielu sytuacjach. Po pracy, przy grillu, w towarzystwie znajomych i w samotnej twierdzy przed TV. W każdej sytuacji Leszek dał rade.
Zobacz moją opinię na stronie TESTMETOO:
<a href="https://testmetoo.com/raport/lech/lite/201705/?pr=Kompania%20Piwowarska&np=Lech%20Lite&k=6&token=8b1ac973fe120488f744ecc0219961fa&opinie=tak&PLP=1&utm_source=Blog&utm_medium=widget&utm_campaign=Lech_Lite"><img alt="TestMeToo - dołącz do nas" style="border: 0; outline: 0;" src="https://testmetoo.com/uploads/image/2017/04/18/8f/100385.lech-lite-infoboxy-007.jpeg"></a>

Na plus jest to , że Lech Lite ma o 30 % mniej kalorii niż normalny 100% Leszek. Dzięki chmieleniu na zimno chmielem Cascade wyróżnia go orzeźwiający i łagodny smak. Ja nie lubię zbyt piw ze względu na ich gorycz - w tym piwie naprawdę tego nie czuć. Jak dla mnie super piwo dla kobiet, które nie lubią piw ze względu na ich gorycz. Spokojnie można je pić nad morzem jako orzeźwający napój lub z sokiem owocowym przy grilu. Polecam :)!

wtorek, 6 czerwca 2017

Wielki Test ARDO CALYPSO

Cześć , miałam przyjemność testować wspaniały laktator ARDO CALYPSO. 
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona - nowy laktator już zamówiony na własność !

Z racji tego, że jestem mamą karmiącą piersią dostałam do przetestowania laktator ARDO CALYPSO. Jego pierwszą i wspaniałą zaletą jest to, że jest on MEGA CICHUTKI. Poza tym jest bardzo skuteczny i szybko radzi sobie z odciągnięciem mleczka. Wcześniej stosowałam inny laktator,również elektryczny.. i powiem Wam, że bardzoo bolały mnie piersi, kiedy nim odciągałam, była to dla mnie męczarnia a i mało mleka się odciągało. Po wypróbowaniu tego cuda - mam mnóstwo zamrożonego mleka w zamrażarce i nie bolące piersi ! Jest bezbolesny i łatwy w użytkowaniu.
Fajne jest to, że to my ustalamy moc ssania oraz cykl pracy.. to naprawdę daje duże pole manewru.
Laktator wciągnął mnie totalnie, otrzymałam go na pięć dni- odciągalam po2-3 x dziennie. Robiłam to z czystą przyjemnością. Laktator jest ładnie wykonany, prosty w obsłudze i wygodny.

Z całego serca mogę polecić każdemu . 0 wad !

sobota, 13 maja 2017

Projekt TRND - Nowe Danonki

Cześć wszystkim !

Dzisiaj na łamach bloga chciałabym przedstawić NOWE DANONKI ! - PYCHA !
Najpierw chciałabym bardzo podziękować wraz z Kacperkiem za możliwość udziału w testach . Danonki były pyszne no i wszystkim smakowały .
Zacznijmy od opakowania. Uważam, że jest super, jednolite- a zarazem przykuwające uwagę , pozatym nie chodzi o opakowanie tylko jakie pyszności jemy ze środka. Na opakowaniu jasno podany smak oraz jakie wartości odżywcze są zawarte w tym skromnym kubeczku. Naprawde wartościowa przekąska zarówno dla dzieci starszych jak i młodszych. Zarówno Wiki -6 lat, Adrian-13 jak i Kacperek 5 miesięcy zajadali się równie mocno. Jest to pyszny serek , który można wprowadzić spokojnie do diety dziecka. U nas próbowało Danonków 15 dzieci - koleżanek, przyjaciół, kuzynostwo- żadne dziecko nie dostało uczulenia, co jest jak dla mnie wielkim + !
Jednym słowem Danonki #powiedzTak !!!
U nas największym powodzeniem cieszył się smak Danonków 90g - wanilia jagoda.
Danonki podbiły serce nie tylko dzieciaków ale i rodziców . Mamusie - spokojnie możecie podawać dzieciakom tą super przekąskę . My polecamy !

wtorek, 9 maja 2017

Testowanie kapsułek Vizir Pods od Everydayme


Ostatnio odwiedził nas kurier i przywiózł... Kapsułki Vizir GO Pods Alpine Fresh ✌

Muszę przyznać, że kapsułki są fantastyczne. Pięknie pachną, są wydajne. Napakowałam do pralki naprawdę sporo.. a w dodatku nie uczulają mojego maleństwa.

W zestawie Ambasadora było jedno opakowanie kapsułek dla mnie, oraz 20 małych opakowań do rozdania wraz z ulotkami.

Już po wypraniu ( pierwsze pranie było kolorowe) tkaniny zachowały swój piękny kolor,kolory były wyraziste, wszystkie plamy po marcheweczce, buraczkach i soczkach mojego dziecka poznikały. Zapach, który towarzyszył praniu po powieszeniu na suszarkę był nieziemski.. zapach utrzymuje się bardzo długo !
Natomiast drugie pranie ( białe ) i kolejne miłe zaskoczenie - 100 % bieli ! Pieluchy tetrowe idealnie czyste i pachnące !

Jestem bardzo zaskoczona ! I napewno kupię je znowu !

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Recenzja fotoksiążki od SAAL DIGITAL

Cześć !
Miałam możliwość przetestowania fotoksiążki od Saal Digital, akurat jest to fotoksiążka ślubna, Wybrałam opcję zdjęć matowych, 36-stonna książka, twarda okładka - jakość? Idealna.
A więc Firma Saal Digital generalnie oferuje bardzo szeroki wachlarz swoich usług od fotoksiążek, po nadruki, kalendarze, fotoobrazy, itp.
Muszę przyznać, że miałam wcześniej do czynienia z innymi drukarniami, które robią fotoksiążki i niestety nie zawsze ta współpraca byłaby taką jaką bym chciała.. z Saal Digital od początku wszystko było jasne, dokładne.
Wybrałam opcję swojej fotoksiążki z twardą oprawą.w formacie 21 x 28 cm z błyszczącą okładką, ale matowym środkiem i z 36 stronami.
Sama aplikacja do projektowania : super prosta, bardzo przejrzysta, projektowało się bardzo przyjemnie. W moim przypadku idealna zgodność projektu z drukiem ( co naprawdę bardzo rzadko się zdarza). Po zaprojektowaniu wystarczy wybrać opcję projekt gotowy, przejść do płatności i podania adresu.. jednym słowem pikuś. Byłam bardzo zdziwiona i zadowolona z tej szybkości i prostoty zadań. Czas realizacji trwa ok 7 dni.. jednak w moim przypadku trwało to 2 dni.. Zamówiłam fotoksiążkę na spokojnie w niedzielny wieczór, a ku mojemu zdziwieniu kurier pojawił się już we wtorek o godzinie 11. Wow naprawdę ukłon w stronę firmy. Samo zapakowanie paczki - kolejne zdziwienie, pełen profesjonalizm, ładne opakowanie, fotoksiążka zapakowana dodatkowo w ochronną piankę.
No więc otwieramy :
Okładka wygląda pięknie, jest twarda, błyszcząca z miękkim watowaniem, dzięki czemu można otwierać i zamykać po 50 x dziennie :) Nie  brudzi się od palców i nie zostawia śladów. Wow !
środek wykonany jest już w wersji matowej . Dla mnie super, ponieważ nie odbija światła. Cała fotoksiązka jest wykonana bardzo dobrze i jest ze sobą naprawde dobrze sklejona. Pomimo mojego wielorazowego użytku i nie obchodzeniu się z nią zbyt delikatnie, książka nie rozkleja się. Strony są grube i solidnie wykonane. 


Jakość zdjęć naprawdę high level. Zdjęcia są niesamowicie szczegółowe, dobrze nasycone, naprawdę nie można powiedzieć złego słowa o jakości druku Saal Digital. 


Podsumowując: podoba mi się prostota zaprojektowania przez człowieka swojej wymarzonej fotoksiążki i jakość wykonania oraz szybka dostawa i przejrzystość podczas zamówienia. 
Szczerze Polecam !



niedziela, 9 kwietnia 2017

Hipp Combiotic, Karma dla kotka Purity oraz test kapsułek wapniowo magnezowych od GAL

Cześć wszystkim po dłuższej przerwie ! :)

Oczywiście pomimo tego, że Nas nie było, listonosz o nas nie zapomniał i przyniósł kilka drobiazgów .
Między innymi była to paczka od HIPP, FITMIN oraz GAL.

Tym razem HIPP obdarował nas próbkami mleka Bio Combiotik oraz kuponami rabatowymi na kaszki, słoiczki i mydełka.
Muszę przyznać, że mleko modyfikowane naprawdę na najwyższym poziomie. Zawiera probiotyk oraz kwasy Omega-3, którewspierają rozwój mózgu maluszka.
Smak jest jak najbardziej wporządku, mały łatwo się przystosował do tego mleczka, nie było żadnych brzuszkowych problemów. Fajnie się rozpuszcza, nie pieni się, dzięki czemu dziecko nie łapie pęcherzyków powietrza i ładnie pachnie :)
Uważam , że to naprawdę bardzo dobre mleko, stosunek ceny do jakości jest fantastyczny . Polecam z całego serca. Będzie to u Nas mleko nr 1 !


Druga rzecz to CALCIUM + MAGNEZ GAL. 
Produkt powinien przyczyniać się do prawidłowej budowy i rozwoju kości i zębów. Czy tak jest ? Skład wskazuje na to , że tak. Zaufałam i po mimo karmienia również piersią przyjmuję ten suplement. Łatwy do połknięcia, nie ma gorzkiego smaku, kapsułki są duże ale dość śliskie i przemykają przez przełyk raz, dwa. Czuję się dobrze przyjmując ten suplement, nie mam żadnych powikłań. Proporcje wapnia i magnezu są równe , dzięki czemu są łatwo przyswajalne dla organizmu. Dodatkowo oba minerały przyczyniają się do prawidłowego funkcjonowania mięśni. Aa, że chodzę na siłownie to dla mnie idealne rozwiązanie. Dzięki nim moje mięśnie nie są po treningu aż tak zmęczone, a ja nie jetem znużona. 
Preparat jest polecany dla pijących duże ilości kawy ( jestem kawoholiczką) więc dla mnie produkt pierwsza klasa. Zanjdujemy w produkcie również fosfor naturalnie występujący w ekstrakcie z ryb. 
Opakowanie przyjemne dla oka i wporządku do przechowywnia. Na opakowaniu jasno i przejrzyście opisany sposób użycia oraz pozostałe istotne informacje dla konsumenta. 
Jednym słowem - produkt godny polecenia dla wszystkich. 

No i na dziś ostatni test : Test FITMIN POLSKA ( czyli sucha karma dla naszego kotka )
Nasza Lunka była bardzo zadowolona z tej karmy .
Zapach był fantastyczny dla człowieka a co dopiero dla kota. Nasza wariatka nawet poczuła się na tyle ciekawa , że aż zlazła z kanapy , zeby spróbować tych pyszności. Technologia  swieżego mięsa i kompleks witamin i świeżych ziół - dla kota - REWELKA.
Wygląd standardowy, powiedziałabym , że półkropeczki czy tam guziczki.
Kolor - raczej też standard-ciemny brąz. Za to zapach i widząc po swoim kocie smak - zabójczo pyszny.. Zawiera dziczyznę i mięsko kaczki. Karma odżywcza, lekkostrawna z niską zawartością tłuszczów, bogata w sole mineralne i witaminki, które są stotne dla kotów siedzących w domku. Dodatkowy + za rumianek i melisę, który wspomaga układ trawienny kotka, jagody, które dbają o wzrok i chlorella- dla oczyszczenia organizmu.
Kot zdrowy i zadowolony. Polecam ! My napewno będziemy ją kupować !:)

wtorek, 21 marca 2017

TRND- Projekt Zalando; Test Katarku+

Witajcie :)
Wczoraj zawitał do mnie kurier i przyniósł takie o to gadżety:
Zestaw Ambasadora od Zalando  oraz paczuszkę z Katarkiem +. 
Zacznijmy od TRND. Kilka dni temu dostałam informację, że dostałam się do projektu i jestem jedną z 3000 ambasadorów. Szczerze mówiąc słyszałam wcześniej o sklepie internetowym Zalando, ale nigdy tam nie zaglądałam. W momencie kiedy dowiedziałam się, o projekcie- zaglądnęłam i co... ? I ceny zwaliły mnie z nóg ( nawet te promocyjne).. No ale zaczęłam przeglądać intetesujące mnie kategorie i trafiłam na kilka fantastycznych ( no ale drogich) rzeczy. Między innymi wpadły mi w oko buty i torebka dla siebie, kilka T-shirtów dla męża i oczywiście kilka modowych perełek dla mojego 3 miesięcznego synka. 
Dla siebie otrzymałam bon na 100 zł. Oczywiście już jutro mam zamiar go wykorzystać. 
Dla znajomych 5 kuponów z 20% zniżką.. - super ! 
Dzisiaj już wyruszyłam do mamy i przyjaciółki. Wszystko dokładnie im opowiedziałam i bony podarowałam. Mamitka już dzwoniła, że Ona swoje zamówienie już złożyła. Zamówiła sobie płaszczyk i butki. Bon można było wykorzystać przy zamówieniu powyżej 200 zł, Ona dzięki bonowi zapłaciła 400..:D 😓 (ach te baby).
Nasze zamówienie wyglądało tak :
Dla synusia: spodnie, bodziaki i bluzeczka od Carter's- 67,20 - KLIK
oraz butki niechodki Converse - 90,30 - KLIK
Dla mężusia: Nike Performance- 293,30 - KLIK
i dla siebie również buciki NIKE Performance- 139,30 - KLIK
całe zamówienie : 590.10 zł- 100zł (bon) -rabat 20%(kupon męża)98,02=392,08 💓
Ogólnie polecam ZALANDO. Łatwość zakupów powala a na każdy zwrot przysługuje 100 dni, a Feedex naprawdę dostarcza szybciutko zamówione cacuszka:)
Robiliście zakupy na Zalando? Podzielcie się swoimi opiniami.

A teraz czas na Katarek +
Jest to aspirator do nosa, zarówno dla noworodków jak i starszych dzieciaków. 
Z racji tego, że jestem mamą podzielę się z wami praktyczną opinią na temat tego aspiratorka, każda mamusia wie, jaki katarek potrafi być męczący dla dorosłego człowieka a co dopiero dla takiego maluszka, właśnie po to stworzono takie cudo- aby dzidziuś nie męczył sie z zapchanym noskiem i furczącym w nim katarkiem. Dziecko jest wtedy marudne, ma problemy z oddychaniem, jest przez to zmęczone, osłabione i nie wyspane, bo przecież jak spać z zatkanym noskiem,.Oczywiście katarek może być przyczyną także innych dolegliwości i może prowadzić do kolejnych chorób. Do tej pory korzystałam ze zwykłego aspiratorka- ustnego odciągacza kupionego w Rossmanie, przystosowanego dla malucha- ale ciężko było odciągać mi katarek z moimi słabymi płuckami.. z resztą wiadomo ciągłam ile pozwolił mi wdech- a Katarek Plus jest inny... Jest podłączany do domowego odkurzacza. Siła ssąca odkurzacza jest zredukowana do stopnia umożliwiającego sprawne odciągnięcie wydzieliny z noska poprzez zastosowany w nim system próżniowy, dzięki czemu dziecko nie odczuwa nieprzyjemności.  Przyznam szczerze , że przed pierwszym zastosowaniem nieźle się bałam i byłam pełna obaw.. w końcu moje dziecko jest dla mnie malutkie. Katarek sprawdził się w 100%, dziecko nawet się nie zorientowało , że coś mu wysysam z noska. Katarek ładnie i szybko oczyścił nosek maluszka i nie zadał mu żadnego bólu. Sprzęt solidny, łatwy w użytkowaniu i czyszczeniu. 
Jedyny minus jest taki, że ze wzgledu na to, ze jest on podłączany do dokurzacza, nie możemy go zabrać na wczasy :(.. no ale uzyjemy starego aspiratorka w razie potrzeby. 
Jednym słowem - produkt fantastyczny ! 

piątek, 17 marca 2017

Kilka nowości..:)

Cześć, w tym tygodniu odwiedziło mnie kilka paczuszek między innymi były to paczki od:
1) Klub NIVEA BABY
2) Klub Nivea
3) BoboVita
4)Ziaja
5) MimiCutisHelp
6)HiPP
Większość do przetestowania dla mojego skarba, ale i dla mnie dostał się krem do rąk :)

Niedługo będę mogła podzielić się opinią na temat wszystkich rzeczy z tego zdjęcia, ale póki co przetestowałam dopiero kilka rzeczy.
Od dziś zabieram się za testowanie kremu S.O.S z emolientami, kremu do rąk od Nivea.
BoboVita i HiPP zostawiam na przyszły tydzień ponieważ od poniedziałku zaczynam rozszerzanie diety mojemu maleństwu ( po 4 miesiącu). Napewno zdam relację jak sobie poradziłam i czy milusińskiemu smakowało.

Narazie mogę podzielić się z Wami opinią o :
MIMI CutisHelp
Zarówno emulsja do mycia jak i balsam sprawdziły się w 100% . U małego żadnej wysypki, żadnego uczulenia. Kosmetyki te można stosować od 1 dnia życia, są to kosmetyki naturalne na bazie oleju z Konopii siewnych. Te dwa kosmetyki pozostawiają skórę maluszka odpowiednio nawilżoną. Stosowałam kosmetyki te po basenie, gdzie mały miał suchą podrażnioną skórę i kosmetyki sprawdziły się idealnie. Poza tym , że nawilżyły skórę dziecka to także ją ukoiły po chlorze. Te próbki były wyjątkowo wydajne - emulsja starczyła na 4 mycia, a balsam na 3 smarowania.. :O
Ogromny PLUS za to, że jest to kosmetyk naprawdę naturalny.

 ZIAJA
Mleczko do ciała :
Super nawilża i natłuszcza ciałko maleństwa i koi podrażnienia w miejscach, które są narażone na otarcia jak np. skóra w okolicy paszek, szyjki, pachwinek. Ma fantastyczny zapach i jest naprawdę delikatny. Oprócz tego , że stosuje go u małego, zabrałam też trochę dla siebie i zmywam nim makijaż... jest rewelacyjny !( zmywa nawet wodoodporny tusz:))
Polecamy gorąco dla osób z suchą skórą i skłonną do podrażnień :)
Kremowy olejek myjący na ciemieniuchę:
Rewelacyjny produkt. U nas zwalczył ciemieniuszkę, Stosowaliśmy go w codziennej kąpieli myjąc nim główkę dziecka. Po 5 dniach stosowania ciemieniucha zniknęła.Super natłuścił skórę głowy dziecka, zapobiegł przesuszania się główki dzieciątka. Podczas mycia jest super kremowy i tworzy fajną piankę, pięknie pachnie a produkt długo się utrzymuje na włoskach dziecka. Teraz będziemy stosować ten produkt regularnie. 

Narazie to tyle. Wracam do Was jutro z opinią o kolejnych produktach. A tymczasem życzę miłego dnia:)

No więc start...

Od dziś zaczynam przygodę z blogiem (nigdy wcześniej nie prowadziłam bloga). Będę umieszczała tu wyniki testów różnych produktów, zarówno dla dzieci, niemowląt jak i reszty domowników( nawet kota) . Będzie pomagać mi w tym mój Synek-Kacperek, który niedługo kończy 4 miesiące; mąż- Szymon oraz moja wspaniała kotka - Luna.. która właśnie pląta się po klawiaturze mojego laptopa.. 
Będzie mi miło jeśli będziecie regularnie odwiedzać mojego bloga i zostawiać po sobie jakieś ślady .. będzie mi miło jeśli po przetestowaniu jakiegoś produktu przeze mnie dodacie swoją opinię pod postem dotyczącym danego produktu.. 
A więc zaczynam.. życzcie mi powodzenia :)